<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Życie Bob(r)a</title>
	<atom:link href="http://bobrastycznie.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bobrastycznie.wordpress.com</link>
	<description>...bo każdy ma w sobie takie coś dzikiego, jakby ;)</description>
	<pubDate>Tue, 20 May 2008 10:21:48 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>Semantycznie szminka służy do warg</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/20/semantycznie-szminka-sluzy-do-warg/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/20/semantycznie-szminka-sluzy-do-warg/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 May 2008 10:21:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Samochód Bob(r)a i Kobiety z jękiem zatrzymał się na parkingu przed Desko, gdzie oboje postanowili zrobić zakupy na tydzień.
- Bob(r), tu masz złotóweczkę i idź po wózeczek - żartnęła Kobieta w stronę Bob(r)a.
Kiedy już dotarli do hali sprzedażowej, Kobieta wzdrygnęła się 
- Musimy kupić pastę do zębów, znajdziesz? - po czym uciekła z wózkiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Samochód Bob(r)a i Kobiety z jękiem zatrzymał się na parkingu przed Desko, gdzie oboje postanowili zrobić zakupy na tydzień.</p>
<p>- <em>Bob(r), tu masz złotóweczkę i idź po wózeczek</em> - żartnęła Kobieta w stronę Bob(r)a.</p>
<p>Kiedy już dotarli do hali sprzedażowej, Kobieta wzdrygnęła się </p>
<p>- <em>Musimy kupić pastę do zębów, znajdziesz?</em> - po czym uciekła z wózkiem w stronę działu warzywnego.</p>
<p>Bob(r) przeszedł przez cały dział kosmetyczny, po czym odnalazł Kobietę wybierającą arbuza, opukując go z każdej strony</p>
<p>- <em>Domyślam się, że znalazłeś super pastę, skoro tyle ci to zajęło?</em> - powiedziała nie odwracając wzroku od arbuza trzymanego na wysokości wzroku.</p>
<p>- <em>Lepiej, zobacz co znalazłem!</em> - zaśmiał się Bob(r), po czym wyciągnął w stronę Kobiety rękę z niewielkim ofoliowanym pudełkiem.</p>
<p>Kobieta z uśmiechem włożyła arbuza do wózka, odwróciła się w stronę Bob(r)a i spojrzała z oczekiwaniem w oczach.</p>
<p>- <em>Bob(r), to nie jest pasta do zębów, to tampony</em> - lekko zdziwiona uśmiechnęła się wskazując na oczywistą pomyłkę Bob(r)a - <em>po co mi to przyniosłeś?</em></p>
<p>-<em> Zobacz opakowanie, o-pa-ko-wa-nie</em> - naciskał Bob(r) stukając palcem w pudełko.</p>
<p>- <em>No ok</em> - powiedziała czytając etykietę - <em>tampony, ok, ok, o</em> - w tym momencie zdziwiona mrugnęła i roześmiała się - <em>szminka gratis?</em></p>
<p>- <em>Taaa</em> - zarechotał Bob(r)</p>
<p>- <em>Szminka do tamponów! Szaleństwo&#8230;</em> - westchnęła Kobieta - <em>przyda się</em> - powiedziała wrzucając opakowanie do wózka - <em>a teraz idź po pastę</em> - spojrzała stanowczo na Bob(r)a - <em>ale tym razem bez dodatków</em> (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/22/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/22/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=22&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/20/semantycznie-szminka-sluzy-do-warg/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zanim się poradzisz wróżki, sprawdź jej kapsel</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/06/zanim-sie-poradzisz-wrozki-sprawdz-jej-kapsel/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/06/zanim-sie-poradzisz-wrozki-sprawdz-jej-kapsel/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 11:27:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<category><![CDATA[Bob(r)]]></category>

		<category><![CDATA[Dymbark]]></category>

		<category><![CDATA[Praca]]></category>

		<category><![CDATA[Ziomek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Dzwonek do drzwi zadzwonił denerwującym brzęczeniem, które zostało brutalnie zakończone psiaczeniem pod nosem Bob(r)a, zmuszonego przez Kobietę do ruszenia się z kanapy.
- Elo ziomal, co słychać? - od progu zaatakował Bob(r)a dobry humor Ziomka, kompletnie zbijając go z tropu.
- Aaa, nic, co słychać? - zapytał lekko zmieszany Bob(r), zapraszając Ziomka skinieniem głowy do środka.
- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Dzwonek do drzwi zadzwonił denerwującym brzęczeniem, które zostało brutalnie zakończone psiaczeniem pod nosem Bob(r)a, zmuszonego przez Kobietę do ruszenia się z kanapy.</p>
<p>- <em>Elo ziomal, co słychać?</em> - od progu zaatakował Bob(r)a dobry humor Ziomka, kompletnie zbijając go z tropu.</p>
<p>- <em>Aaa, nic, co słychać?</em> - zapytał lekko zmieszany Bob(r), zapraszając Ziomka skinieniem głowy do środka.</p>
<p>-<em> Nie uwierzysz stary co mi się przytrafiło. Kupiłem sobie dymbarka idąc na rozmowę kwalifikacyjną, i&#8230; i&#8230;</em> - zwolnił Ziomek widząc totalny i dobijający brak zrozumienia w minie Bob(r)a - <em>oj no, byłem na rozmowie ziomal, mam nową pracę, ale słuchaj</em> - prawie zachłysnął się powietrzem, chcąc powiedzieć więcej niż powinien na jednym oddechu. </p>
<p>- <em>No mów, mów</em> - powiedział zrezygnowany Bob(r). </p>
<p>- <em>No więc, poszedłem i mi się pić zachciało, więc kupiłem sobie dymbarka, a że on ma zawsze jakiś tekst pod kapslem, więc pomyślałem sobie &#8220;czy zaproponują mi dobrą ofertę?&#8221;</em> - w tym momencie Ziomek zrobił dłuższą pauzę, czekając, aż Bob(r) okaże więcej zainteresowania.</p>
<p>- <em>Iiii?</em> - Bob(r) w końcu domyślił się na co czekał Ziomek, uznając, że im szybciej to się skończy, tym szybciej wróci na kanapę, z której tak podstępnie zrzuciła go Kobieta.</p>
<p>- <em>No i patrzę, a tam tekst &#8220;Czasem warto poczekać&#8221;</em> - złapał oddech - <em>no więc kurcze, to nie może być przypadek, no hello, więc ostro wracam do sklepu po drugiego, otwieram, myślę sobie &#8220;a może za mało zaproponowałem?&#8221;</em> - w tym momencie spojrzał znacząco na Bob(r)a - <em>odpowiedź &#8220;A zasłużyłeś?&#8221;</em></p>
<p>- <em>O staaary, ale zbieg okoliczności!</em> - tym razem już ożywiony Bob(r) nie ukrywał rozbawienia całą sytuacją.</p>
<p>- <em>No więc ziomal, ja wracam po trzeciego, chce mi się już sikać, ale no nie podaruję. Otwieram, jedyna myśl to &#8220;to w takim razie przyjąć tę pracę z marszu?&#8221;, a tak odpowiedź &#8220;Znajdź satysfakcję&#8221;!</em> - mina Ziomka wskazywała na stan skrajnego podekscytowania, więc Bob(r) uznał, że niezręcznie byłoby doprowadzać kumpla do stanu przedzawałowego i spytał:</p>
<p>- <em>Ziomek i co dalej?</em> - widząc ewidentnie zbyt szeroki uśmiech kumpla dodał z przekąsem - <em>wiem, że naprawdę chcesz mi to powiedzieć.</em></p>
<p>- <em>Staaary, wchodzę do tego biura, taki zadowolony z siebie, przechodzę korytarzem, a tam same kobiety. Czaisz? Istna seks-misja stary, brunetki, blondynki, rude, łyse, normalnie wypas.</em></p>
<p>- <em>Domyślam się, że rozmowa się udała?</em></p>
<p>- <em>I to jak! W życiorysie napisałem, że interesuję się książkami konceptualno-socjologicznymi, bo tak kazał poradnik i słuchaj, że &#8220;Mężczyźni są z Marsa, Kobiety są z Wenus okazał się kompletnym strzałem w dziesiątkę! Istny raj!</em> - roześmiał się na dobre Ziomek.</p>
<p>- <em>To teraz każda decyzja będzie się wiązać z kartonem dymbarków co?</em> - mrugnął do Ziomka Bob(r)</p>
<p>- <em>Jasne! Większość wróżek to stare wąsate jędze, a moja to błyszcząca i smukła słodkość&#8230;</em></p>
<p>- <em>I ma twardy kapsel</em> - dodał złośliwie Bob(r) (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/20/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/20/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=20&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/05/06/zanim-sie-poradzisz-wrozki-sprawdz-jej-kapsel/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bo godność w ogólności liczy się na litry</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/04/08/bo-godnosc-w-ogolnosci-liczy-sie-na-litry/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/04/08/bo-godnosc-w-ogolnosci-liczy-sie-na-litry/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 11:28:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Bob(r) kliknął w czerwoną słuchawkę oznaczającą koniec połączenia. Szeroko uśmiechnięty spojrzał na zdziwioną Kobietę:
- Zgadnij co?!? - zauważywszy, że mimo wszystko Kobieta nie ma pojęcia o czym mówi dodał - Ziomek szuka pracy!
- No i co z tego, każdy szuka nowej pracy&#8230; - westchnęła Kobieta i wróciła do swoich zajęć w kuchni
- Powiedział, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Bob(r) kliknął w czerwoną słuchawkę oznaczającą koniec połączenia. Szeroko uśmiechnięty spojrzał na zdziwioną Kobietę:</p>
<p>- <em>Zgadnij co?!?</em> - zauważywszy, że mimo wszystko Kobieta nie ma pojęcia o czym mówi dodał - <em>Ziomek szuka pracy!</em></p>
<p>- <em>No i co z tego, każdy szuka nowej pracy&#8230;</em> - westchnęła Kobieta i wróciła do swoich zajęć w kuchni</p>
<p>- <em>Powiedział, że niedługo będzie, bo w okolicy miał rozmowę kwalifikacyjną, więc się dowiemy&#8230;</em> - westchnął Bob(r) rozprostowując się na sofie.</p>
<p>Nie minął nawet kwadrans, kiedy Bob(r)a zwalił z sofy ryk dzwonka. Psiocząc podniósł się z podłogi i podszedł do drzwi.</p>
<p>- <em>O, Ziomek! Wskakuj i od razu mów jak rozmowa kwalifikacyjna!</em></p>
<p>- <em>Wolisz wersję skondensowaną, czy nudną?</em></p>
<p>- <em>Dawaj szybką zajawkę!</em></p>
<p>- <em>W skrócie tak: &#8220;Mamy złote posadzki, klimę, płacimy głodowe stawki pracownikom, ten automat w kuchni wymaga monet pięciozłotowych za dymbarka&#8221;</em></p>
<p>- <em>Niedobrze, a coś bardziej przekonywującego?</em></p>
<p>- <em>Tak, usłyszałem &#8220;ale będziemy cię traktować z godnością&#8221;</em></p>
<p>W tym momencie Kobieta wyciągnęła z kuchni rękę trzymającą poniedziałkowy dodatek &#8220;praca&#8221;</p>
<p>- <em>Masz Ziomek, przyda się!</em> (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/18/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/18/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=18&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/04/08/bo-godnosc-w-ogolnosci-liczy-sie-na-litry/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Śmierć to tylko początek drogi</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/31/smierc-to-tylko-poczatek-drogi/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/31/smierc-to-tylko-poczatek-drogi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 11:59:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) W mieszkania wszedł Ziomek, któremu od razu rzucił się w oczy Bob(r) nachylający się nad ceglaną doniczką. 
- Hej Bob(r), co słychać ziomal?
- Bazyl, on, on&#8230; umiera! - zaszlochał Bob(r)
W pokoju weszła Kobieta, spojrzała na Bob(r)a, Ziomka, po czym powoli spytała:
- Bob(r), może ostatnim życzeniem Bazyla będzie kremacja? - z pełną powagą zadała pytanie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) W mieszkania wszedł Ziomek, któremu od razu rzucił się w oczy Bob(r) nachylający się nad ceglaną doniczką. </p>
<p>- <em>Hej Bob(r), co słychać ziomal?</em></p>
<p>- <em>Bazyl, on, on&#8230; umiera!</em> - zaszlochał Bob(r)</p>
<p>W pokoju weszła Kobieta, spojrzała na Bob(r)a, Ziomka, po czym powoli spytała:</p>
<p>- <em>Bob(r), może ostatnim życzeniem Bazyla będzie kremacja?</em> - z pełną powagą zadała pytanie, mrugnęła do Ziomka i dodała - <em>przydałby mi się do zapiekanki!</em></p>
<p>- <em>Idź precz potworze! Pochowam go w lesie, jak nakazuje tradycja!</em> (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/17/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/17/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/17/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/17/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/17/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/17/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=17&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/31/smierc-to-tylko-poczatek-drogi/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zioło pod inną nazwą pachniałoby tak samo</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/25/ziolo-pod-inna-nazwa-pachnialoby-tak-samo/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/25/ziolo-pod-inna-nazwa-pachnialoby-tak-samo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2008 11:01:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Za oknem było już ciemno, kiedy z kuchni wychyliła się Kobieta. Spojrzała zdziwiona na zdyszanego Bob(r)a, który właśnie stanął w drzwiach wejściowych do mieszkania z naręczem niewielkich doniczek pełnych roślin.
- Tee, Bob(r) co ty tam trzymasz? - zdziwiona próbowała dociec co takiego strzeliło do pokręconego łba Bob(r)a.
- Aaa nic, tak sobie poszedłem do Bobi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Za oknem było już ciemno, kiedy z kuchni wychyliła się Kobieta. Spojrzała zdziwiona na zdyszanego Bob(r)a, który właśnie stanął w drzwiach wejściowych do mieszkania z naręczem niewielkich doniczek pełnych roślin.</p>
<p>- <em>Tee, Bob(r) co ty tam trzymasz?</em> - zdziwiona próbowała dociec co takiego strzeliło do pokręconego łba Bob(r)a.</p>
<p>- <em>Aaa nic, tak sobie poszedłem do Bobi i pomyślałem, że zrobię Ci niespodziankę</em> - wyszczerzył się Bob(r) - z<em>obacz, mam bazylię, oregano, rozmaryn i lawendę! Fajnie, nieee?</em></p>
<p>Kobieta spojrzała na niego jak na skończonego wariata, po czym uśmiechnęła się:</p>
<p>- <em>Fajnie, to teraz będę miała świeże zioła do gotowania</em> - powiedziała biorąc do ręki doniczkę z bazylią.</p>
<p>- <em>Nie! Jak możesz! Przyjaciół się nie je!</em> - krzyknął z wyrzutem Bob(r), chowając doniczki w ramionach.</p>
<p>- <em>Eee, Bob(r), wyluzuj co?</em> - zdziwiona Kobieta podała doniczkę Bob(r)owi, który wyraźnie tego od niej oczekiwał - <em>o co chodzi z tymi przyjaciółmi?</em></p>
<p>- <em>To jest Bazyl </em>- pokazał na bazylię - <em>a to jest Regan</em> - wskazał na oregano, wyszczerzył się i dodał - <em>a to są Rose-Mary i Wanda, żeby chłopakom nie było smutno, wiesz dziewczynki, nieee?</em> - wskazał na rozmaryn i lawendę.</p>
<p>- <em>Wiesz Bob(r), daj spokój </em>- powiedziała Kobieta znikając w kuchni.</p>
<p>- <em>Spokojnie maleństwa</em> - wyszeptał do doniczek - <em>tatuś was obroni.<br />
</em><br />
- <em>Ale wiesz co? W sumie rozmawiaj ze swoimi roślinami Bob(r)</em> - z kuchni było słychać głos Kobiety - <em>ja mam suszone</em> - ze złośliwym uśmiechem potrząsnęła Bob(r)owi przed nosem torebką bazylii, oregano i majeranku.</p>
<p>- <em>Aaa! Nie patrzcie, nie patrzcie!</em> - zaczął wrzeszczeć Bob(r) uciekając do salonu - <em>Ty potwooorzeee!</em> - rzucił w stronę Kobiety, śmiejącej się rozpaczliwie w kuchni (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/16/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/16/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=16&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/25/ziolo-pod-inna-nazwa-pachnialoby-tak-samo/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Bo babeczki uwielbiają silikon</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/20/bo-babeczki-uwielbiaja-silikon/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/20/bo-babeczki-uwielbiaja-silikon/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 09:59:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Bob(r) siedział jak zawsze przed telewizorem, kiedy do mieszkania wtoczyła się objuczona jak arabski osiołek Kobieta. Spojrzał na nią zaskoczony, jak gorączkowo próbowała ściągnąć wysokie buty nie używając rąk, które i tak były zajęte trzymanie toreb z Bobi*. Spojrzała zza rozwichrzonej grzywki, uśmiechnęła się promiennie i wykrztusiła:
- Byłam w Bobi! - podniosła nieznacznie torby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Bob(r) siedział jak zawsze przed telewizorem, kiedy do mieszkania wtoczyła się objuczona jak arabski osiołek Kobieta. Spojrzał na nią zaskoczony, jak gorączkowo próbowała ściągnąć wysokie buty nie używając rąk, które i tak były zajęte trzymanie toreb z Bobi*. Spojrzała zza rozwichrzonej grzywki, uśmiechnęła się promiennie i wykrztusiła:</p>
<p>- <em>Byłam w Bobi!</em> - podniosła nieznacznie torby do góry, po czym przetoczyła się do kuchni.</p>
<p>Bob(r) wstał i przeszedł do kuchni, w celu obejrzenia nowych nabytków Kobiety.</p>
<p>- <em>Kwiaty, kwiaty, kwiaty, durszlak, o to akurat coś nowego</em> - dodał z przekąsem - <em>ooo, a co to?!?</em></p>
<p>- <em>Bob(r), to są foremki do babeczek</em> - powiedziała podając mu czerwoną foremkę.</p>
<p>- <em>Ooo, mięciutka!</em> - Bob(r) zaczął bawić się foremką, zginając ją - <em>nie wiedziałem, że robią je z gumy!</em></p>
<p>Kobieta spojrzała na niego z dezaprobatą i wyrazem skrajnej rezygnacji.</p>
<p>- <em>Bob(r), to jest silikon, Si-Li-Kon!</em></p>
<p>Mina Bob(r)a momentalnie utwierdziła ją w przekonaniu, że jednak nie chciała tego mówić. Bob(r) w wyrazie zachwytu przeskakiwał wzrokiem z foremki na babeczki na Kobietę i spowrotem. Kiedy już kąciki jego ust były dostatecznie wysoko, spojrzał na Kobietę i zapytał:</p>
<p>- <em>Kobieta, ale to taki sam silikon jak wiesz, no&#8230; do cycków?</em> - patrzył na zmieszaną Kobietę z wyrazem skrajnego samozadowolenia z własnej finezji.</p>
<p>- <em>Wiesz Bob(r)</em> - powiedziała powoli Kobieta patrząc się na swój dekolt i porównując go z foremką do babeczek trzymaną przez Bob(r)a - <em>nie wiem jak tobie, ale mi się takie kanciaste by nie podobały</em> - po czym wybuchnęła śmiechem. (&#8230;)</p>
<p><em>* Bobi - taki market ogrodniczy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </em></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/15/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/15/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=15&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/03/20/bo-babeczki-uwielbiaja-silikon/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>W ciasteczkach najważniejsze jest nadzienie</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/25/w-ciasteczkach-najwazniejsze-jest-nadzienie/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/25/w-ciasteczkach-najwazniejsze-jest-nadzienie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Feb 2008 10:34:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Drzwi zamknęły się z cichym chrzęstem, kiedy do mieszkania wtoczyła się wyraźnie zmęczona Kobieta.
- Hej Kobieta, co jest? - Bob(r) od progu zaczął nagabywać - co się stało, że tak późno dzisiaj wracasz?
- Nie pytaj. W pracy mieliśmy dzisiaj podsumowanie miesiąca, raporty ze sprzedaży, analizy finansowe, a na koniec wspaniałe spotkanie integracyjno-motywujące, po którym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Drzwi zamknęły się z cichym chrzęstem, kiedy do mieszkania wtoczyła się wyraźnie zmęczona Kobieta.</p>
<p>- <em>Hej Kobieta, co jest?</em> - Bob(r) od progu zaczął nagabywać - <em>co się stało, że tak późno dzisiaj wracasz?</em></p>
<p>- <em>Nie pytaj. W pracy mieliśmy dzisiaj podsumowanie miesiąca, raporty ze sprzedaży, analizy finansowe, a na koniec wspaniałe spotkanie integracyjno-motywujące, po którym ostatecznie chciałam sobie przegryźć żyły&#8230;</em> - westchnęła Kobieta ściągając wiosenny płaszcz.</p>
<p>- <em>No, no, mój mały pracoholu!</em> - zaśmiał się z przekąsem Bob(r), przeciągając się z uśmiechem na sofie.</p>
<p>Kobieta ściągnęła buty i rozejrzała się po pomieszczeniu. Jej uwagę zwrócił porządek, na ogół nieobecny w przypadku dłuższego kontaktu z Bob(r)em. </p>
<p>- <em>Tee, Bob(r), a ty gdzie dzisiaj byłeś?</em> - spojrzała przenikliwie na Bob(r)a, po czym uważnie rozejrzała się ponownie po pokoju, a także zajrzała pod poduszkę na sofie, szukając czegoś dziwnego.</p>
<p>Bob(r) głośno westchnął, wyciągnął przed siebie nogi na sofie i powiedział z uśmiechem:</p>
<p>- <em>Widzisz, dzisiaj Ziomek dostał w pracy jakieś bilety do kina </em>- rzucił swobodnie w powietrze - <em>jakiś triler, więc pomyśleliśmy, że to będzie taki męski wieczór.</em></p>
<p>Kobieta na niego spojrzała z niedowierzaniem, a potem z miną ciekawskiej starszej pani zapytała:</p>
<p>- <em>Bob(r) a o czym był ten film?</em></p>
<p>- <em>Nie powiem! Męski wieczór, męska tajemnica! </em>- roześmiał się Bob(r).</p>
<p>- <em>Ejjj no powiedz! Zrobię Ci ciasteczka, okej?</em> - Kobieta wiedziała, że ma w zanadrzu bardzo dobry środek perswazji.</p>
<p>- <em>O, a w filmie to nawet było coś o pieczeniu ciasteczek</em> - z szelmowskim uśmiechem powiedział Bob(r).</p>
<p>- <em>To ja ci zrobię takie ciasteczka jak w filmie, tylko powiedz!</em> - Kobieta zbliżyła się tak, że bez trudu było widać wszystkie piegi na jej nosie - <em>no proszę!</em></p>
<p>- <em>Ok, więc byliśmy na jakimś filmie o mordercy w masce, który szlachtował ludzi brzytwą, a potem jego żona piekła z tych zwłok ciasteczka</em> - wydusił śmiejąc się Bob(r) - <em>to co, kiedy będą obiecane ciasteczka?</em></p>
<p>- <em>Dobra, nie chciałam jednak wiedzieć, zapomnij o <strong>takich </strong>ciasteczkach!</em> - z miną obrzydzenia Kobieta wystrzeliła do kuchni.</p>
<p>- <em>To może chociaż z kota Diabolicznej Sąsiadki?!?</em> - zawołał za nią Bob(r) - <em>ona i tak woła na niego &#8220;czekoladko&#8221;!</em></p>
<p>W kuchni przez chwilę zapanowała złowroga cisza. W końcu w progu stanęła Kobieta z wielkim rzeźnickim tasakiem w jednej ręce i trzymanym za szyjkę kurczakiem w drugiej.</p>
<p>- <em>Mogę Ci zrobić na kolację kurczaka w cieście</em> - stanowczo spojrzała na zaskoczonego Bob(r)a - <em>pasi?</em> (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/14/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=14&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/25/w-ciasteczkach-najwazniejsze-jest-nadzienie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kluczowe pytania nie spadają z nieba</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/20/kluczowe-pytania-nie-spadaja-z-nieba/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/20/kluczowe-pytania-nie-spadaja-z-nieba/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Feb 2008 10:54:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Jak co dzień rano rano Kobieta rozpoczęła dzień od porządnego i dogłębnego oczyszczania cery. Była już przy toniku matującym, kiedy zza niej zaatakowało ją pytanie:
- Jak to jest, że w przypływie swojej błyskotliwości nadal jesteśmy tacy ograniczeni? - rzucił w przestrzeń Sedes.
Kobieta rozejrzała się nerwowo dookoła, myślą, że to znowu Bob(r) robi jej kawał, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Jak co dzień rano rano Kobieta rozpoczęła dzień od porządnego i dogłębnego oczyszczania cery. Była już przy toniku matującym, kiedy zza niej zaatakowało ją pytanie:</p>
<p>- <em>Jak to jest, że w przypływie swojej błyskotliwości nadal jesteśmy tacy ograniczeni?</em> - rzucił w przestrzeń Sedes.</p>
<p>Kobieta rozejrzała się nerwowo dookoła, myślą, że to znowu Bob(r) robi jej kawał, ale kiedy wyjrzała przez szparę uchylonych drzwi, okazało się, że Bob(r) śpi.</p>
<p>- <em>Zastanawiam się, co by było, gdybym nie był tym kim jestem</em> - ponownie głos dobiegł do Kobiety zza pleców.</p>
<p>Kobieta, nadal trzymając w ręce tonik matujący, odwróciła się nagle w stronę głosu i nerwowym, łamiącym się głosem powiedziała:</p>
<p>- <em>Kim jesteś?!? Mam tonik antybakteryjny z alkoholem i nie zawaham się go użyć! Będzie szczypał w oczy!</em></p>
<p>- <em>Ciiicho autobocie, napij się meliski</em> - ponownie dotarł do Kobiety głos, tym razem gdzieś poniżej miejsca w które nerwowo celowała tonikiem.</p>
<p>Kobieta wpierw lekko zbielała, a zaraz potem powolutku, wręcz z namaszczeniem opuściła wzrok</p>
<p>- <em>Sedes?</em></p>
<p>- <em>Raczej nie pisuar, nie?</em> - odezwał się Sedes, wyraźnie zirytowany ignorancją Kobiety.</p>
<p>- <em>Od kiedy sedesy mówią? </em>- trwożnie zapytała Kobieta, nie przestając celować tonikiem w muszlę.</p>
<p>- <em>Ot, istota postępu. Jaki jest sens siedzieć tutaj jak ten kloc i czekać na jakieś towarzystwo, które jak już przyjdzie, to robi swoje i wychodzi</em> - wyrzucił z siebie Sedes - <em>a ja jestem taki samotny&#8230; Samotny&#8230;</em></p>
<p>- <em>Oj, sedes, nie przesadzaj!</em> - uśmiechnęła się Kobieta</p>
<p>- <em>Mam w sobie tyle wątpliwości, tyle lęków o przyszłość, o teraźniejszość. Czasem czuję się taki nieczysty, taki wewnętrznie brudny, taki nieschludny ideowo. Czasem czuję się jak gówno autobocie, jak zwykłe prozaiczne gówno&#8230;</em> - kontynuował Sedes - <em>Chciałbym wiedzieć jakie jest moje przeznaczenie, myślałem zawsze że mam misję do spełnienia na tym świecie</em> - na chwilę się zatrzymał - <em>wiesz, że coś zmienię&#8230; </em></p>
<p>- <em>Sedes, nie pękaj, może Cię przytulę?</em> - Kobieta wyraźnie zmiękła.</p>
<p>- <em>Lepiej nie, Bob(r) obsikał wczoraj deskę</em> - szybko skwitował Sedes - <em>ale możesz mi wrzucić miętówkę Domestosa, po tych cytrynowych dostaję czkawki</em> (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/13/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/13/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=13&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/20/kluczowe-pytania-nie-spadaja-z-nieba/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tylko winny i naiwny się tłumaczy</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/tylko-winny-i-naiwny-sie-tlumaczy/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/tylko-winny-i-naiwny-sie-tlumaczy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 12:50:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/tylko-winny-i-naiwny-sie-tlumaczy/</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Z telewizyjnego letargu obudziło Bob(r)a łomotanie do drzwi. Powoli wstał psiocząc pod nosem i udał się otworzyć &#8220;te cholerne drzwi&#8221;. Spojrzał przez judasza i od razu wiedział, że najlepsze tego wieczora dopiero się zaczyna - po drugiej stronie stał Ziomek.
- Elo Ziomek, co słychać? - przyjaźnie zagadał Ziomka, wyraźnie czymś rozbawionego.
- A nic, wiesz, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Z telewizyjnego letargu obudziło Bob(r)a łomotanie do drzwi. Powoli wstał psiocząc pod nosem i udał się otworzyć &#8220;te cholerne drzwi&#8221;. Spojrzał przez judasza i od razu wiedział, że najlepsze tego wieczora dopiero się zaczyna - po drugiej stronie stał Ziomek.</p>
<p>- <em>Elo Ziomek, co słychać?</em> - przyjaźnie zagadał Ziomka, wyraźnie czymś rozbawionego.</p>
<p>- <em>A nic, wiesz, byłem sobie dzisiaj na w Empiku</em> - spojrzał na Bob(r)a z szelmowskim uśmiechem - <em>i wiesz, stoi sobie jakaś laseczka w dziale &#8220;książki kucharskie&#8221;, taka wiesz, fajna</em> - uśmiech Ziomka stale się poszerzał.</p>
<p>-<em> I co i co?</em> - zaczął dopytywać Bob(r) - <em>co się stało, bo widzę że musiało się coś wydarzyć!</em></p>
<p>- <em>Spokojnie Bob(r). No i sobie stoi. A zaraz obok tego działu jest &#8220;literatura popularna&#8221;, wiesz, romansidła, opowiastki dla dużych dziewczynek itp.</em> - teraz to Ziomek już prawie wybuchał śmiechem - <em>to ja sobie pomyślałem, że zagadnę laskę fachowo, z klasą, wiesz &#8220;że tak powiem inteligentnie&#8221;. Wziąłem pierwszego lepszego Irwina i do niej uderzam.</em></p>
<p>- <em>Hmmm, mów dalej</em> - Bob(r) mruknął podejrzewając co się stało dalej, zresztą znał Ziomka jak swojego rodzonego brata, którego zresztą nigdy nie miał.</p>
<p>- <em>No to ja do niej podchodzę, szarmancki uśmiech i te sprawy</em> - kontynuuje Ziomek - <em>i zagajam rozmowę &#8220;hej, widzę że potrzebujesz czegoś ciekawego do odchamienia się&#8221;.</em></p>
<p>Mina Bob(r)a momentalnie utwierdziła Ziomka w przekonaniu, że to jednak nie był najbardziej maczo tekst, jaki tylko można było sobie wymyślić.</p>
<p>- <em>I słuchaj laska strzeliła totalnego karpia, patrzy na mnie, na książkę, na mnie, na książkę. W końcu się ocknęła i uderza do mnie, że ja burak jestem i w ogóle jakim prawem ją od chamek wyzywam</em> - kontynuował Ziomek - <em>a ja do niej spokojnie, że nie zrozumiała, bo tak się mówi i niezrozumienie tego powiedzenia nie świadczy o chamstwie, tylko raczej o skrajnej ignorancji i indolencji językowej rozmówcy.</em></p>
<p>W tym momencie Bob(r) parsknął śmiechem, co nie przeszkodziło Ziomkowi kontynuować relacji.</p>
<p>- <em>Cóż, w tym momencie moje uderzanie do niej zostało zakończone przez jej stanowcze uderzenie mnie w mazak i stanowczy sapiący marsz w stronę kasy</em> - spojrzał na duszącego się ze śmiechu Bob(r)a - <em>stary wiesz jak boli taki płaski wytipsowaną rączką? Jakbyś dostał szpachelką prosto przez twarz!</em></p>
<p>Bob(r) parsknął histerycznym śmiechem i wybiegł krzycząc &#8220;<em>przyniosę ci kompresik</em>&#8221; do kuchni (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/12/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=12&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/tylko-winny-i-naiwny-sie-tlumaczy/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Oblicze katastrofy zmiennym jest</title>
		<link>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/oblicze-katastrofy-zmiennym-jest/</link>
		<comments>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/oblicze-katastrofy-zmiennym-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 12:27:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pko4se</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tekst]]></category>

		<category><![CDATA[Życie Bob(r)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bobrastycznie.wordpress.com/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[(&#8230;) Bob(r) jak zawsze wylegiwał się na kanapie, kiedy do mieszkania weszła Kobieta. 
- Hej Bob(r) jak leci? - zapytała ściągając płaszcz i wieszając go na wieszaku w przedpokoju.
- Aaa nic, miziam sobie w fotoszopie, chcesz zobaczyć? - wymamrotał Bob(r) nawet nie odrywając wzroku od ekranu.
- A poookaż - Kobieta założyła kapcie i wyruszyła w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>(&#8230;) Bob(r) jak zawsze wylegiwał się na kanapie, kiedy do mieszkania weszła Kobieta. </p>
<p>- Hej Bob(r) jak leci? - zapytała ściągając płaszcz i wieszając go na wieszaku w przedpokoju.</p>
<p>- Aaa nic, miziam sobie w fotoszopie, chcesz zobaczyć? - wymamrotał Bob(r) nawet nie odrywając wzroku od ekranu.</p>
<p>- A poookaż - Kobieta założyła kapcie i wyruszyła w stronę ciepłej i wygodnej kanapy do tej pory okupowanej przez Bob(r)a. </p>
<p>- Widzisz, jestem jak prawdziwy dizajner! - z dumą odwrócił laptopa Bob(r) tak, żeby Kobieta mogła dokładniej ocenić jego dzieło.</p>
<p>- Taaak, prawdziwy&#8230; raczej&#8230; dizaster! - roześmiała się kobieta i zaczęła iść w stronę kuchni, pewnie z zamiarem napicia się herbaty. </p>
<p>- Tak, tak! Uciekaj do swojej kuchni Kobieto! Zobaczymy czy obiad będzie taki sukcesior, czy raczej dizaster! I w ogóle foch! Z przytupem! - żachnął się Bob(r) na sofie (&#8230;)</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/bobrastycznie.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/bobrastycznie.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/bobrastycznie.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/bobrastycznie.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/bobrastycznie.wordpress.com/11/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/bobrastycznie.wordpress.com/11/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=bobrastycznie.wordpress.com&blog=2737149&post=11&subd=bobrastycznie&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bobrastycznie.wordpress.com/2008/02/19/oblicze-katastrofy-zmiennym-jest/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/pko4se-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">pko4se</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>